Ludowy Klub Sportowy Orzeł Miedary - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Ostatnie spotkanie

Orzeł MiedaryŁazowianka Łazy
Orzeł Miedary 1:2 Łazowianka Łazy
2017-06-17, 17:00:00
    relacja »

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Aktualności

Porażka na zakończenie

  • autor: Prezes, 2017-06-20 17:42

W ostatnim meczu tego sezonu nasza drużyna mierzyła się z Łazowianką Łazy. Goście żeby być pewni utrzymania potrzebowali punktu. Pewnie dlatego też zdecydowanie lepiej rozpoczęli ten mecz, bo już w 11 minucie zawodnik z Łaz ruszył swoją prawą stroną i dograł płaską piłkę w pole karne. Tam nabiegł Adrian Piżuch i pewnym strzałem pokonał Oskara Radkiewicza. Drugą bramkę goście strzelili w 36 minucie. Piłkę w powietrzu opanował sobie Daniel Zieliński i bezpośrednio po przyjęciu uderzył na bramkę. Mimo iż Oskar Radkiewicz wyciągnął się na bramce jak tylko mógł, to nie potrafił wybić piłki. Do przerwy goście kontrolowali grę i zasłużenie prowadzili 2:0. Nasz zespół w tym czasie nie potrafił odpowiedzieć w żaden sposób.


Stracona szansa

  • autor: Prezes, 2017-06-15 16:39

Do Siemianowic nasz zespół jechał dalej liczyć się w walce o miejsce 2. Żeby to osiągnąć trzeba było minimum zremisować lub uzyskać nie gorszy wynik niż Odra Misateczko Śląskie, a więc nasz rywal do tego drugiego miejsca. Niestety nie było widać w naszej grze tego, że my chcemy wygrać. Każda druga piłka padała łupem gospodarzy, a bez piłki nie da się tworzyć akcji ofensywnych. Pierwszą bramkę w tym meczu strzeliła Siemianowiczanka w 42 minucie. Po złym ustawieniu naszych obrońców i nie najlepszym zachowaniu Oskara Radkiwecza gola strzelił Łukasz Mieszczak.


Dalej w grze

  • autor: Prezes, 2017-06-07 21:20

Stawką sobotniego pojedynku z Miasteczkiem Śląskim była walka o 2 miejsce na koniec sezonu. I może właśnie ta stawka zdominowała ten mecz, bo cała pierwsza połowa toczyła się w środkowej części boiska i w pierwszych 45 minutach nic ciekawego się nie działo. Druga połowa zaczęła się tak samo, jak toczyła się cała pierwsza część meczu, a więc bez pięknych akcji, a z dużą ilością walki o piłkę. Wynik zmienił się w 68 minucie. Długą piłkę otrzymał Bartosz Polis, zgrał ją do Dariusza Daszkiewicza, który uderzył tuż przy słupku. Bramkarz gości był w tym momencie źle ustawiony i nie zdążył obronić tego strzału, ale trzeba przyznać, że było to uderzenie niezwykle precyzyjne.


Seria przerwana

  • autor: Prezes, 2017-06-05 22:27

Po 2 porażkach Orzeł pojechał na zaległe spotkanie z Niwami Brudzowice. Nasz zespół był mocno osłabiony gdyż za kartki zagrać nie mogli Marcin Ptasznik i Krzysztof Gruszczyński, a kontuzjowany był Karol Kajda. Boisko w Brudzowicach jest bardzo małe, dlatego ciężko było grać tam taką piłkę jaką lubimy, a więc przeprowadzać akcje szeroko i wykorzystywać naszych szybkich skrzydłowych. Pierwszą bramkę tego spotkania strzelił nasz zespół po zagraniu piłki z autu, przedłużeniu jej przez Dariusza Daszkiewicza i przytomnym uderzeniu Bartosza Polisa. Niwy wyrównały w 37 minucie za sprawą Konrada Grossmana, który ładnym uderzeniem z półobrotu wykończył dośrodkowanie z bocznego sektora boiska.


Druga porażka z rzędu

  • autor: Prezes, 2017-06-05 21:51

Do Rogoźnika nasz zespół jechał chcąc zrehabilitować się za porażkę z ubiegłego tygodnia w Żyglinie. Wiadomo było, że ta misja łatwa nie będzie, bo Cyklon na wiosnę gra bardzo dobrze. Sytuacja trudniejsza zrobiła się już w 3 minucie kiedy z boiska musiał zejść kontuzjowany Karol Kajda, a pogorszyła się jeszcze bardziej w 6 minucie, kiedy piłkę głową do siatki skierował Adrian Will. Mimo tego nasza drużyna się nie podłamała i atakowała dążąc do strzelenia bramki i te okazje przyszły. Bardzo dobrą sytuację zmarnował Sebastian Wójcik, potem Dariusz Daszkiewicz trafił w słupek. Mimo tej naszej przewagi to goście wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Mirosław Stępień sfaulował w obrębie pola karnego Nabila Boukarcha, a jedenastkę na gola zamienił Adrian Will.


Pierwsza porażka

  • autor: Prezes, 2017-05-29 21:40

Mecz z Żyglinem ze względu na historię tych spotkań zapowiadał się na bardzo ciekawe widowisko. Spotkanie to rozpoczęło się jednak w najgorszy możliwy sposób, gdyż już w 6 minucie dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego wykorzystał napastnik gości Dawid Miszok. Tego dnia zresztą ten zawodnik był bardzo aktywny. Kolejnego gola w tej części meczu także zaliczyli gospodarze kiedy to do odbitej przez naszego bramkarza piłki dopadł Oskar Daniel i podwyższył na 2:0. Mimo naszych prób wynik do przerwy już się nie zmienił.


Lider pokonany

  • autor: Prezes, 2017-05-14 20:59

W sobotnim meczu zmierzyły się dwie najlepsze ekipy rundy wiosennej. Dlatego też to spotkanie zapowiadało się niezwykle emocjonująco. Rozpoczęło się ono dla nas znakomicie, bo już w 4 minucie znakomicie z piłką zabrał się Sebastian Wójcik, którego w polu karnym sfaulował obrońca gości. Do piłki podszedł Karol Kajda i kolejny raz nie pomylił się z 11 metra. Druga bramka to także dzieło Karola Kajdy, który przepchnął się w polu karnym, ładnie ograł bramkarza i posłał piłkę do pustej już bramki. Ta część meczu odbywała się zdecydowanie pod nasze dyktando, bo wynik 2:0 nie odzwierciedlał wszystkich naszych sytuacji. Goście też mieli jedną okazję, ale nie potrafili jej wykorzystać.


Archiwum aktualności


Mecz 2017-06-17, 17:00


herb Orzeł Miedary 1:2 herb Łazowianka Łazy
Orzeł Miedary   Łazowianka Łazy

Najnowsza galeria

LKS Żyglin-Orzeł Miedary
Ładowanie...

Reklama

Najnowszy film

Orzeł Miedary - Silesia Miechowice

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 18, wczoraj: 101
ogółem: 348 522

statystyki szczegółowe