Ludowy Klub Sportowy Orzeł Miedary - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Ostatnie spotkanie

Orzeł MiedarySKS Łagisza
Orzeł Miedary 4:1 SKS Łagisza
2017-04-22, 17:00:00
    relacja »

Najbliższe spotkanie

Niwy BrudzowiceOrzeł Miedary
Niwy Brudzowice   Orzeł Miedary
2017-04-29, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Aktualności

Zwycięstwo w wyrównanym meczu

  • autor: Prezes, 2017-04-26 20:05

Mecz z Łagiszą, był spotkaniem 2 zespołów z górnej części tabeli. Jak pokazał czas był to mecz wyrównany. Jednak do przerwy to nasz zespół prowadził 1:0. W polu karnym Łagiszy faulowany był Sebastian Wójcik, a karnego pewnie wykorzystał Karol Kajda. Po przerwie drużyna chciała strzelać kolejne bramki. Pierwszego gola w tej części meczu strzelił Dariusz Daszkiewicz, który przeprowadził piękną solową akcję, wymienił podanie z Arturem Filipiakiem i płaskim strzałem pokonał Marka Rejmunda. Chwilę potem pogoda się zdecydowanie pogorszyła i wskutek tej sytuacji padła jedna z najdziwniejszych bramek. Piłkę w pole karne wrzucał Karol Kajda, a bardzo mocny podmuch wiatru zmylił bramkarza gości i wepchnął piłkę do siatki.


Dalej niepokonani

  • autor: Prezes, 2017-04-18 21:49

Kolejny mecz nasza drużyna rozgrywała w Wielką Sobotę w Błędowie. Zawodnicy liczyli na podtrzymanie serii zwycięstw. Gospodarze byli jednak trudnym przeciwnikiem i nie zamierzali nam ułatwiać sprawy. Obie strony potrafiły stworzyć sobie dogodne okazje do strzelenia bramki, ale tego dnia królowała nieskuteczność. Nasz zespół stworzył sobie więcej okazji, ale zarówno Karol Kajda, jak i Artur Filipiak, czy Aleksander Mużyłowski mieli tego dnia zdecydowanie rozregulowane celowniki. Należy jednak oddać zespołowi Tęczy, że mógł wykorzystać naszą nieskuteczność, ale oni również nie byli w stanie pokonać Oskara Radkiewicza. I tak mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem, który pozwala zachować nam miano niepokonanej drużyny w tej rundzie.


Wiosna w komplecie

  • autor: Prezes, 2017-04-10 20:55

W piękne wiosenne popołudnie przytrafiło nam się mierzyć z Orłem Nakło. Było to pierwsze spotkanie u siebie tej rundy i liczyliśmy na kolejne zwycięstwo. Pierwsza połowa nie była porywającym widowiskiem. Brak było składnych akcji, a dominowała walka i pełne zaangażowanie obydwu stron. W tej scenerii udało nam się jednak stworzyć parę niezłych okazji, które nie zostały wykorzystane. Mimo tego jedna bramka w tej części meczu padła. Z lewej strony dośrodkował Marcin Ptasznik, Grzegorz Wójcik zbyt długo czekał na piłkę i uprzedził go Dariusz Daszkiewicz, który umieścił futbolówkę w siatce.


Seria trwa

  • autor: Prezes, 2017-04-06 17:46

Mecz z Lipinami był ostatnim z serii 3 meczów wyjazdowych rozpoczynających rundę wiosenną. Na początku wydawało się, że może to być najłatwiejszy mecz, bo graliśmy z ostatnim zespołem w tabeli. W pierwszej połowie nasz zespół długo nie potrafił skruszyć obrony przeciwnika. Udało się dopiero w 39 minucie kiedy dośrodkowanie z rzutu rożnego Karola Kajdy przeciął Krzysztof Gruszczyński, a z najbliższej odległości piłkę do bramki wepchnął Bartosz Polis.


Mamy 3 punkty

  • autor: Prezes, 2017-03-26 21:03

Jadąc na mecz z Wyzwoleniem nastawialiśmy się na łatwiejszy mecz niż w poprzedniej kolejce. Wszystkie te założenia miało jednak zweryfikować boisko. Trzeba powiedzieć, że od początku na boisku dominował chaos i obie drużyny nie potrafiły stworzyć składnej akcji. Nasza drużyna inicjatywę przejęła około 25 minuty potwierdzając to zdobyciem 2 bramek. Pierwszą zdobył Dariusz Daszkiewicz, który dopadł przed polem karnym do bezpańskiej piłki piłki i mierzonym uderzeniem tuż przy słupku pokonał bramkarza gospodarzy. Drugą bramkę strzelił Krzysztof Gruszczyński, który wykorzystał nieudane dośrodkowanie z rzutu rożnego Artura Filipiaka. Nasze dwubramkowe prowadzenie utrzymało się do przerwy.


Udane rozpoczęcie rundy rewanżowej

  • autor: Prezes, 2017-03-19 14:30

Nasz zespół rundę wiosenną inaugurował w Dąbrowie Górniczej, gdzie mierzył się z zespołem Unii. Drużyna gospodarzy jest groźną ekipą, co potwierdził już początek meczu. Po naszym błędzie napastnik Unii miał niezłą okazję, ale powrót na czas naszych obrońców zapobiegł utracie bramki. Z biegiem czasu Orzeł też zaczął tworzyć sobie niezłe okazje. Pierwsza bramka padła w 30 minucie. Przed polem karnym piłkę otrzymał Karol Kajda, przedryblował paru obrońców i strzałem tuż przy słupku dał nam prowadzenie. Na przerwę schodziliśmy jednak prowadząc 2:0 po bramce w 44 minucie. Po stałym fragmencie gry dla gospodarzy nasz zespół przejął piłkę i wyprowadził szybką kontrę. Prawą stroną ruszył Artur Filipiak i nieatakowany przez obrońców Unii, którzy skupili się na Karolu Kajdzie, wyszedł sam na sam z bramkarzem gospodarzy i pewnym strzałem wykorzystał tą okazję.


Pełna kontrola

  • autor: Prezes, 2016-11-20 17:01

Ostatni mecz tej rundy nasz zespół rozgrywał w Łazach. Była to jednocześnie ostatnia w tym roku okazja na odniesienie zwycięstwa na wyjeździe. Wszystko mogło się zacząć dla nas fantastycznie, gdyż już w 45 sekundzie Karol Kajda przejął piłkę w środkowej strefie boiska i dzięki temu znalazł się sam na sam. Nasz snajper jednak fatalnie się w tej sytuacji pomylił nie trafiając nawet w bramkę. Wraz z biegiem czasu nasz zespół tworzył sobie kolejne okazje, które jednak fatalnie marnował. Dopiero w 27 minucie padła pierwsza bramka dla naszej drużyny. Karol Kajda przedarł się przez obronę gospodarzy i płaskim strzałem pokonał Łukasza Cogiela. 9 minut później nasz napastnik przeprowadził podobną akcję i strzelił swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Niestety w 38 minucie fatalne błędy w naszej obronie wykorzystała Łazowianka, a konkretnie zrobił to Adrian Piżuch.


Archiwum aktualności


Mecz 2017-04-22, 17:00


herb Orzeł Miedary 4:1 herb SKS Łagisza
Orzeł Miedary   SKS Łagisza

Najnowsza galeria

Orzeł Miedary-LKS Żyglin
Ładowanie...

Reklama

Najnowszy film

Orzeł Miedary - Silesia Miechowice

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 33, wczoraj: 96
ogółem: 340 798

statystyki szczegółowe