Ludowy Klub Sportowy Orzeł Miedary - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Ostatnie spotkanie

Czarni Sucha GóraOrzeł Miedary
Czarni Sucha Góra 1:6 Orzeł Miedary
2014-10-18, 15:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Najbliższe spotkanie

Orzeł MiedaryUnia Świerklaniec
Orzeł Miedary   Unia Świerklaniec
2014-10-25, 14:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Aktualności

Pewne 3 punkty

  • autor: Prezes, 2014-10-19 20:27

W meczu w Suchej Górze nasz zespół musiał zdobyć 3 punkty, aby w spokoju przygotowywać się do bardzo ważnego meczu z Świerklańcem i punkty te może sobie dopisać. Pierwsza bramka padła już w 3 minucie. Na strzał z dystansu zdecydował się Karol Kajda, a strzał pod brzuchem puścił bramkarz Czarnych Arkadiusz Wachlarz. Na 2:0 podwyższył Sebastian Wójcik, który płaskim strzałem przy słupku wykończył świetne podanie Adriana Rzepeckiego. Kiedy wydawało się, że z takim wynikiem nasza drużyna zejdzie do szatni, to bramkę zdobyli piłkarze z Suchej Góry. Do za krótko wybitej piłki przed pole karne dopadł Artur Piwowarczyk i dobrym uderzeniem zdobył gola.


Zwyciestwo w derbach

  • autor: Prezes, 2014-10-11 19:59

Dzisiaj w Miedarach odbyły się pierwsze od bardzo dawna ligowe derby gminy Zbrosławice. Nasz zespół wygrał posiadając w drugiej połowie dużo szczęścia. Do przerwy jednak nasza przewaga nie podlegała dyskusji. Pierwszą bramkę strzelił Mirosław Stępień dobijając uderzenie przewrotką Marcina Zorychty, jednak sędzia tego gola nie uznał, bo odgwizdał pozycję spaloną naszego zawodnika. Co się odwlecze, to nie uciecze i pierwszą uznaną bramkę zdobył Karol Kajda po dograniu z lewej strony od Marcina Zorychty. Druga bramka padła nieco szczęśliwie, bo strzał na bramkę Dramy oddał Karol Kajda, ale uderzenie było nieudane. Do tej piłki dopadł jednak Marcin Zorychta i ładnym szczupakiem podwyższył nasze prowadzenie. Na 3:0 mógł podwyższyć Marcin Zorychta, ale w sytuacji sam na sam przelobował zarówno bramkarza, jak i bramkę. Warto też dodać, że od 38 minuty nasz zespół grał z przewagą jednego zawodnika, bo w odstępie kilku sekund dwie żółte kartki otrzymał Dawid Ozga.


Dobra druga połowa

  • autor: Prezes, 2014-10-04 21:32

Na wyjazd do Chechła nasza drużyna jechała tylko i wyłącznie po 3 punkty, wszakże nasz rywal był w dolnych rejonach tabeli. Orzeł Miedary dosyć pewnie swój plan zrealizował i pokonał Przyszłość Nowe Chechło. Stało się tak po dobrej drugiej połowie, bo do przerwy, mimo naszej sporej przewagi, utrzymał się wynik 0:0. Najlepszej okazji nie wykorzystał w samej końcówce pierwszej odsłony Adrian Rzepecki, który trafił w słupek.


Ważne zwycięstwo

  • autor: Prezes, 2014-09-27 21:10

Po trzech porażkach nasi zawodnicy bardzo chcieli się zrehabilitować i na swoim boisku pokonać Górnika Bobrowniki. Nasi rywale wyprzedzali nas o trzy punkty i żeby nie stracić kontaktu z czołówką trzeba było dzisiaj wygrać. Już na samym początku mogliśmy prowadzić, jednak strzał głową Dariusza Daszkiewicza po dośrodkowaniu z rzutu rożnego obronił Przemysław Wycisk. Potem na lewej stronie szarżował Marcin Zorychta i został on sfaulowany przez obrońcę gości, a jako, że wszystko działo się w polu karnym, to nasi zawodnicy mieli prawo egzekwować rzut karny. Do piłki podszedł Karol Kajda i pewnym strzałem dał naszemu zespołowi prowadzenie. Potem jeszcze mieliśmy parę szans, a najlepszej nie wykorzystał Sebastian Wójcik, po dobrym dograniu piłki od Adriana Rzepeckiego. Trzeba też zaznaczyć, że Bobrowniki również mieli swoje okazje, w tym sytuację sam na sam z naszym bramkarzem. Udało im się wyrównać w 36 minucie i również uczynili to po strzale z rzutu karnego. Został on podyktowany po faulu Piotra Marczaka na napastniku Górnika, a pewnym jego egzekutorem został Łukasz Suder. Nasi bramkę na 2:1 zdobyli w 45 minucie. Z lewej strony piłkę dograł Marcin Zorychta, na bramkę uderzył Adrian Rzepecki i piłka po lekkim rykoszecie od obrońcy gości wpadła do bramki.


Jedni grali, a drudzy strzelali

  • autor: Prezes, 2014-09-21 12:55

Na mecz do Kozłowej Góry nasz zespół pojechał odwrócić niekorzystną serię porażek. Mimo kilku osłabień liczyliśmy na zwycięstwo, ale kolejny raz się nie udało, chociaż wszystko mogło zakończyć się inaczej, gdybyśmy wykorzystali swoje okazje. Jeszcze przy stanie 0:0 sytuacji sam na sam nie wykorzystał Mariusz Schymczyk, który za daleko wypuścił sobie piłkę i bramkarz gospodarzy zdołał ją złapać. Późnij kolejną 100% szansę zmarnował Daniel Szkliniarz. Jego strzał wybił na rzut rożny Mieczysław Postek. Bezpośrednio po tym feralnym rzucie rożnym z kontrą wyszli gracze z Kozłowej Góry. Okazji nie zmarnowali, a piłkę do pustej właściwie już bramki skierował Sebastian Sprot, który jeszcze w poprzedniej rundzie występował w naszej drużynie. Wynikiem 1:0 zakończyła się pierwsza połowa spotkania.


Festiwal pecha i nieskuteczności

  • autor: Prezes, 2014-09-14 11:20

W meczu z Rozbarkiem zdecydowanym faworytem był nasz zespół. Jednak, jak to czasami bywa faworyt zawiódł. W tym meczu mieliśmy powtórkę z Piekar. Znowu do przerwy przegrywaliśmy 3:0. Od początku rzuciliśmy się na przeciwnika, ale bronił się z on dobrze i szczęśliwie. Jednak w 10 minucie nastąpiła pierwsza nieprzychylna dla nas sytuacja. Kiedy atakowaliśmy nastąpiło długie wybicie piłki przez zawodników Rozbarku. Przy linii bocznej na wyraźnym spalonym stał jeden z ich zawodników, ale nie brał on udziału a akcji, co jednak kompletnie zmyliło naszych obrońców. Do piłki ruszył inny zawodnik, który przejął piłkę i w sytuacji sam na sam zdobył gola. Bramka na 2:0 padła w 19 minucie. Rzut wolny z okolic 35 metra miał Rozbrak. Di piłki podszedł Damian Dąbrowny i uderzył. Piłkę źle sparował Krzysztof Kotula i do pustej bramki skierował ją Sambor Michnik. Bramka na 3:0 to kolejny fatalny błąd naszego bramkarza, który przy próbie złapania piłki wypuścił ją z rąk, a tam na ten błąd tylko czekał Łukasz Bugajny, który skierował tylko piłkę do pustej bramki, zdobywając swojego drugiego gola.


Pierwsza porażka

  • autor: Prezes, 2014-09-06 21:22

W sobotę spotkał naszą drużynę pierwszy zimny prysznic po spadku do A-klasy. Porażka właściwie stała się faktem już po 19 minutach meczu, gdy nasza drużyna przegrywała 3:0, do tego w fatalnym stylu. Bramki, które strzelili przeciwnicy równie dobrze można nazwać samobójczymi. Nasz zespół poderwał się do walki w drugiej połowie,ale brakło nam czasu na chociażby wyrównanie. Wart też podkreślić, że od stanu 3:0 przeciwnicy cały czas ewidentnie grali na czas, co niestety nie może być usprawiedliwieniem dla naszej słabszej postawy.


Archiwum aktualności


Mecz 2014-10-18, 15:00


herb Czarni Sucha Góra 1:6 herb Orzeł Miedary
Czarni Sucha Góra   Orzeł Miedary

Najnowsza galeria

Orzeł Miedary-Piast Ożarowice
Ładowanie...

Reklama

Najnowszy film

Orzeł Miedary - Silesia Miechowice

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 30, wczoraj: 204
ogółem: 94 007

statystyki szczegółowe